Specjalnie dla tych (zapewne
odizolowanych od cywilizacji), którzy nie wiedzą, czym jest PCHLI TARG, wyjaśniam:
„to rodzaj bazaru, na którym można nabyć lub wymienić towary lub produkty,
głównie używane lub sprzedawane po niskich cenach. Pchli targ odbywa się
najczęściej na otwartej przestrzeni” – to definicja Wikipedii. Według mnie to
po prostu miejsca skupiające „kolorowych” ludzi i jeszcze bardziej „kolorowe”
przedmioty.
Uważam, że „łażenie” po tego typu miejscach jest nie tylko okazją do kupienia pięknych, unikatowych przedmiotów, ale także szansą do poznania ciekawych, czasem dziwacznych postaci. Sprzedawcy to najczęściej osoby starsze, posiadające ogromną wiedzę z każdej dziedziny – do historii oglądanej rzeczy dorzucą opowieść np. o tym, jak ich ojciec stracił nogę na wojnie lub o zupie zjedzonej na obiad!
Uważam, że „łażenie” po tego typu miejscach jest nie tylko okazją do kupienia pięknych, unikatowych przedmiotów, ale także szansą do poznania ciekawych, czasem dziwacznych postaci. Sprzedawcy to najczęściej osoby starsze, posiadające ogromną wiedzę z każdej dziedziny – do historii oglądanej rzeczy dorzucą opowieść np. o tym, jak ich ojciec stracił nogę na wojnie lub o zupie zjedzonej na obiad!
Ogromną zaletą pchlich targów jest
to, że można kupić tam właściwie wszystko – urządzasz mieszkanie? Tu znajdziesz
zarówno zasłony, jak i żyrandol; szukasz
prezentu na Święta? Wybieraj spośród dziesiątek swetrów, naszyjników czy
porcelanowych figurek!
